poniedziałek, 8 sierpnia 2011

AKTUALIZACJA

Działo się bardzo dużo - w przedostatniej notce dodaliśmy zaległe zdjęcia a niedługo jak świeże bułeczki (na które mamy nadzieję, że wszyscy się rzucą) pojawią się kolejne 2 wpisy i duuużo przygód i duuużo emocji i zdjęcia. Też takie tylko dla tych o mocnych nerwach. ;)
Dlatego czytać i komentować (zachęcamy), bo inaczej wena twórcza odchodzi gdzieś daleko!

7 komentarzy:

  1. to, że nie komentujemy, nie znaczy, że nie czytamy (: Czekam z niecierpliwością!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dobrze znów czytać tę fascynującą książkę! Dłuuugo wszyscy na to czekaliśmy. Macie mnóstwo fanów tylko są chyba zbyt leniwi, żeby wstawiać komentarze, lub nie potrafią tego robić, a przecież nawet ja się nauczyłam! Zaraz zabiorę się za oglądanie zdjęć. Całusy, M.S.

    OdpowiedzUsuń
  3. p.s. Przebieram nogami, żeby zobaczyć zdjęcia, zwłaszcza dla tych o mocnych nerwach. Buziaki, M.S.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę zazdroszczę odwagi. Zawsze marzyłam o Alasce i oglądając Wasze zdjęcia wiem dlaczego. Piękne widoki, ale gdzie niedźwiedzie? Mam nadzieję, że dane mi będzie obejrzeć więcej zdjęć.
    Pozdrawiam. Krystyna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widoki wspaniałe, zwłaszcza jak powiększy się zdjęcia. Wyglądacie zupełnie nieźle jak na taką wędrówkę, a nawet wręcz wspaniale. Nie zazdroszczę tylko tyk ciężarów na grzbiecie. Faktycznie przydałby się osiołek (ha, ha, ha), buziaki, M.S.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ktoś tu ma talent do pisania. Super się czyta, choć z braku czasu trochę na raty.Proponuję wydać książkę. Pozdrawiam Krystyna.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja śledzę przygody na bieżąco ...nawet dzięki GPS dokładnie wiem gdzie teraz siedzicie. I wiedzę że radzicie sobie naprawdę bardzo dobrze !

    OdpowiedzUsuń